Drodzy Przyjaciele

   Oddajemy wreszcie do Waszych rąk zaległy, zeszłoroczny numer Jezuici Przyjaciołom. Tym razem piszemy do Was przede wszystkim o jezuitach-braciach. Jest ich może niewielu. W naszej zakonnej prowincji zaledwie 31, co stanowi 10 procent ogółu. Dlatego pewnie są tacy, którzy w ogóle nie wiedzą, że nasza zakonna wspólnota składa się nie tylko z kapłanów, ale i z braci zakonnych. Jest ich niewielu, ale ich obecność ma ogromne znaczenie dla zachowania naszej zakonnej tożsamości. Spełniają bardzo różne posługi: poczynając od krawców, kierowców czy zakrystianów, skończywszy na ekonomach prowincji zakonnej czy kierownikach różnych instytucji prowadzonych przez Zakon. Ich znaczenie dla wspólnoty zakonnej nie mierzy się jednak tylko ogromem pracy, jaką wykonują, ale bardziej jeszcze samą OBECNOŚCIĄ. To właśnie obecność jezuitów-braci przypomina jezuitom-kapłanom, że nie są tylko kapłanami, ale również zakonnikami. Innymi słowy, bez nich nasze, czyli jezuitów, kapłaństwo mogłoby stracić ten tak cenny i faktycznie doceniany przez wielu, zakonny rys.
    Niech ten numer Jezuici Przyjaciołom, dedykowany naszym Drogim Braciom-Jezuitom, będzie wyrazem naszej wdzięczności za ich obecność, często tak niezauważaną i niedocenianą. Niech będzie też świadectwem, jakie oni sami dają o swoim życiu upływającym na pracy bez materialnego wynagrodzenia. Dziś, kiedy czymś codziennym stało się pytanie: „ile za to dostanę?”, takie świadectwo jest ogromnie potrzebne. Oby to świadectwo pociągnęło wielu młodych do pójścia tą drogą.
Drodzy Przyjaciele i Współpracownicy, jak to dobrze, że znowu możemy być w Waszych rękach. 
    Do kolejnego spotkania (mam nadzieję – już wkrótce).
 

o. Mieczysław Łusiak SJ
Redaktor Naczelny

powrót